Litania loretańska - "melodia obozowa"

Litania loretańska - "melodia obozowa"
Jeden z więźniów Dachau tak pisał w swoim liście z obozu:
Cieszymy się, że możemy poświęcać ten miesiąc Matce Boskiej, podczas którego odprawiamy codziennie nabożeństwo majowe.
Źródło: http://ruda_parafianin.republika.pl/swi/j/jczemp/list01a.htm

Nuty, które znajdują się poniżej to zapis melodii do Litanii loretańskiej, którą śpiewano w Dachau - stąd nazwa "melodia obozowa". 
Osobiście staram się, by kilka razy w maju ta melodia zabrzmiała w mojej parafii. 

Melodia obozowa, to "wiązanka" kilku melodii, które następują po sobie:
1. Kyrie elejson, Christe elejson, Kyrie elejson
2. od Chryste usłysz nas
3. od Matko Chrystusowa
4. od Panno Roztropna
5. od Różo Duchowna
6. od Królowo Proroków
7. od Baranku Boży

Litania loretańska - "melodia obozowa"

Komentarze

  1. Minęło 25 lat od śmierci naszego proboszcza Stefana Tomczaka.Co roku przez te lata w maju w czasie nabozeństw majowych przychodziła mi na myśl ta melodia tak ulubiona przez ks.Stefana.Przez całe lata jednak nie mogłem natrafić na nuty ,czy odtworzyć z pamięci tej melodii-dopiero dzisiaj natknąłem się na te stronę i zrozumiałem dlaczego ks. Stefan Tomczak tak kochał tę melodię.On poprostu przeszedł gehenne obozu w Dahau i jak cały czas nam mówił,że życie ocaliła mu Matka Boża,do której nieustannie sie modlił,prosząc,żeby mu pozwoliła przeżyc obóz i chociaż przez 1-2 lata pobyć jeszcze proboszczem.Matka Boża sprawiła,że proboszczował parafii w Rakoniewicach nieprzerwanie do roku 1984.Do końca swych dni przebywał wsród nas, darząc szczególną czcią Maryję.Był orędownikiem odmawiania modlitwy rózancowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Rakoniewice :)

      W takim razie proszę zaproponować Waszemu organiście, by "wskrzesił" tę melodię. Ludzie zapewne ją jeszcze pamiętają.
      Kiedyś czytałem artykuł, w którym kilku księży - byłych więźniów Dachau - wspominało o nietypowej melodii do litanii loretańskiej. Śpiewnik Exsultate Deo podaje także i tę melodię, ale odbiega nieco od tej powyżej. Trudno powiedzieć, która jest właściwa, bo obydwie wersje to przekaz tych, którzy ją śpiewali. Nuty, które sposałem to zapis śpiewu jednego z więźniów Dachau - niestety nie znam nazwiska tej osoby, nie mam także już tego nagrania (było na kasecie magnetofonowej, która uległa zniszczeniu).

      Usuń

Prześlij komentarz

Umieszczam wszystkie komentarze ! Włączona weryfikacja służy filtracji spamu. KT

Popularne posty z tego bloga